Wiele osób słyszało o GIODO (Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych), ale i tak większość z nich traktuje to jak bajkę. W większości miejsc, w których próbowałem znaleźć informacje co tak naprawdę zawiera się pod stwierdzeniem „dane osobowe” i jak te dane strzec uzyskiwałem sprzeczne, lub niekonkretne informacje. Zresztą czego tu dziwić jak sam zainteresowany – GIODO, bardzo mocno lawiruje między tym co mogłoby być, ale nie jest, lub też co jest ale nie zawsze
Wśród gąszczu biurokratycznej paplaniny udało mi się jak na razie znaleźć wskazówki, które GIODO kieruje do użytkowników internetu korzystających z różnych portalu społecznościowy – myślę że warto je przejrzeć, pomimo że część z nich to oczywiście banały znane każdemu z nas:
- Internet jest pamiętliwy! Zachowaj ostrożność w dzieleniu się informacjami o sobie – cokolwiek napiszesz na swój temat lub na temat innych osób, usunięcie takiej informacji i wszystkich powielonych jej kopii z sieci Internet jest bardzo trudne lub wręcz niemożliwe.
- Bądź ostrożny w nawiązywaniu znajomości w sieci – tak jak w życiu – osoby, które poznajesz w sieci, mogą nie być tymi, za które się podają i wcale nie muszą chcieć być Twoimi przyjaciółmi.
- Zanim zdecydujesz się zapisać do portalu społecznościowego, zapoznaj się z jego regulaminem i sprawdź możliwość kontaktu z jego administratorem – jeśli informacje będą niepełne lub nie będą spełniały Twoich standardów prywatności, nie zapisuj się!
- Zastanów się jakie informacje o sobie umieszczasz w sieci. Czy chciałbyś, aby te informacje były znane Twoim pracodawcom, nauczycielom, kontrahentom…?
- Podczas rejestracji w portalu i późniejszego korzystania z niego, nie wpisuj swoich pełnych danych osobowych – wystarczy, że wpiszesz tylko te, które pomogą Twoim faktycznym znajomym w łatwym odnalezieniu Ciebie.
- Rejestrując się w portalu staraj się używać innych identyfikatorów i haseł, niż te, które wykorzystujesz do ważnych usług np. serwisu bankowości internetowej.
- Celem podniesienia Twojego bezpieczeństwa w portalu staraj się używać bezpiecznych haseł i okresowo je zmieniaj. Bezpieczne hasło zbudujesz przy łącznym użyciu znaków z grup małych i dużych liter, cyfr i znaków specjalnych. Unikaj haseł trywialnych takich jak: Twoje imię, imię psa, data urodzenia itp. Pamiętaj, że hasło dzisiaj uważane za bezpieczne może nie być takim w przyszłości.
- Brak szyfrowania sesji nawiązywanej pomiędzy Tobą a portalem społecznościowym może skutkować w najlepszym wypadku przejęciem lub zmanipulowaniem informacji, które w danym momencie wysyłasz, a w najgorszym kradzieżą Twojej tożsamości – podszyciem się pod Twoje dane w celu osiągnięcia korzyści.
- Publikując zdjęcia z własnym wizerunkiem lub z wizerunkami innych osób musisz mieć świadomość, że znacznie ułatwiasz identyfikację siebie i innych oraz możesz przekazać w ten sposób znacznie więcej informacji niż zdajesz sobie sprawę.
- Podając w portalu społecznościowym informacje o innej osobie oraz publikując jej zdjęcia, upewnij się, że ta osoba nie ma nic przeciwko takiej publikacji.
- Pamiętaj, że pomimo zachowania prywatności w portalu, Twoja anonimowość jest ograniczona i nie istnieje dla osób utrzymujących portal oraz dla organów wymiaru sprawiedliwości w sytuacji naruszenia prawa.
- Nie zapominaj, że nie tylko serwery portalu mogą o Tobie „coś wiedzieć” – z pewnością niektóre informacje na Twój temat mogą posiadać osoby zarządzające serwerami pośredniczącymi w połączeniu między Tobą a portalem.
- Jeśli portal pozwala opcjonalnie korzystać z dodatkowych zabezpieczeń podnoszących jakość Twojej prywatności i poufności wykonywanych przez Ciebie działań, to nie wahaj się ich używać.
- Korzystaj z opcji umożliwiających ograniczenie kręgu osób, którym informacje o Tobie będą udostępniane.
- Mając na uwadze zarówno swoje bezpieczeństwo i bezpieczeństwo innych oraz funkcjonalność portalu, sam ustal zadowalający Ciebie poziom swojej prywatności.
Teraz przyszła kolej na informacje dla drugiej strony – dla właścicieli portali! Ponieważ to głównie oni powinni zadbać o bezpieczeństwo naszych danych osobowych… przyznam się że sporo dziś na ten temat przeczytałem, ale w dalszym ciągu nie jestem pewien wielu rzeczy – szczególnie po ostatnich „konwersacjach” GIODO z serwisem nasza-klasa.pl, w których to były poruszane tematy czy zdjęcie z przed 30 lat powiązane z imieniem i nazwiskiem to dane osobowe, czy też nie… ostatecznie (jak na razie przynajmniej) ustalone że NIE! Jak narazie udało mi się ustalić kilka faktów:
„…Art. 24. ust. 1. pkt. 3 ustawy wymaga, aby administrator danych informował osobę, której dane zostają umieszczone w zbiorze danych, o prawie dostępu do treści danych tej osoby oraz prawie do ich poprawiania….”
Powyższa informacja oznacza, że np. w naszym portalu, którym przetwarzane są dane osobowe, musi istnieć opcja umożliwiająca jednoznaczną weryfikację danej osoby, podgląd
lub wydrukowanie wszystkich posiadanych danych osobowy dotyczącej danej osoby. Ważne jest też, aby dane były przedstawione w jasnej i czytelnej formie (w dokumencie GIODO zostało to nazwane w ten sposób: „… w postaci zrozumiałej dla przeciętnego odbiorcy”).
„… W art. 26 ust. 1 pkt. 4 ustawy ustawodawca nakazuje, aby administrator danych dołożył szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których dane dotyczą. W szczególności chodzi tutaj o to, aby dane osobowe były przechowywane w postaci umożliwiającej identyfikację osób, których dotyczą, nie dłużej niż jest to niezbędne do osiągnięcia celu przetwarzania…”
Ten zapis mówi o jednoznacznym wymogu usunięcia danych osobowych z bazy danych. Jednym słowem niedopuszczalne jest aby np. konto, które użytkownik usunie zostało tylko oznaczone jako usunięte (np. wpisanie w kolumnie „del” w tabeli z użytkownikami wartość „true”, uniemożliwiającej zalogowanie się na to konto).
„… Szczególną uwagę projektanci aplikacji zarządzających bazami danych osobowych powinni zwrócić również na art. 28. ust. 2 i 3 ustawy, który brzmi:
2. Numery porządkowe stosowane w ewidencji ludności mogą zawierać tylko oznaczenia płci, daty urodzenia, numer nadania oraz liczbę kontrolną.
3. Zabronione jest nadawanie ukrytych znaczeń elementom numerów porządkowych w systemach ewidencjonujących osoby fizyczne….”
Pod tym stwierdzeniem kryje się informacja o zakazie wykorzystywania kodowania innych wartości niż płeć, data urodzenia, numer pozycji w rejestrze oraz liczba kontrolna. Wymagania te odnoszą się nie tylko do pól informacyjnych w zbiorach danych osobowych, ale również do zawartości kolumn w tablicach SQL-owych baz danych, w których przechowywane są dane osobowe. Cytowany przepis zakazuje nadawanie takim polom jakichkolwiek innych ukrytych znaczeń.
Ufff, dużo tego – na dniach dopisze pozostałe interesujące zapisy dotyczące tego tematu